Przebieg badania grupy krwi w ciąży. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20.09.2012 r., wszystkie kobiety ciężarne powinny mieć wykonane badania przesiewowe, takie jak: do 10. tygodnia ciąży: oznaczenie grupy krwi i czynnika Rh oraz oznaczenie przeciwciał odpornościowych, czyli tzw. odczyn antyglobulinowy Coombs'a, - kobieta w ciąży nie powinna przechodzić pod sznurkami od prania dziecko może się obwinąć pępowiną -owinięcie pępowiną grozi także dzieciom, których matki w czasie ciąży szydełkowały, robiły na drutach, haftowały, szyły albo krzyżowały nogi, np. zakładały nogę na nogę czy mierzyły sobie obwód brzucha W przypadku ciąż zagrożonych aberracjami chromosomowymi stężenie białka PAPP-A jest niemal zawsze obniżone, natomiast stężenie beta-hCG może być podwyższone, jak ma to miejsce w zespole Downa, lub obniżone w przypadku trisomii chromosomu 13. i 18. Warto również podkreślić, że do pełnej diagnostyki z zastosowaniem białka PAPP Jeśli ktoś poprosił cię, byś została matką chrzestną jego dziecka, naprawdę masz prawo odmówić (nawet, gdyby ksiądz uważał inaczej!). Powiedzenie "nie" nie jest niczym złym. Tak naprawdę dobrze o tobie świadczy, bo oznacza, że poważnie podchodzisz do sprawy (nie chcesz np. iść wbrew sobie do spowiedzi). Nie jest też tak Gość 2010-04-24 o godz. 05:38. karola78, zgodnie z prawem kanonicznnym - nie może. a świadek chrztu nie ma wyznaczonych 'obowiązków' ani nic, więc i wymogów brak. natomiast chrzestnych można mieć 2, można 1, i jeśli 2, to nie muszą być różnej płci. tyle prawnych dywagacji ;). Gość 2010-04-24 o godz. 05:19. Zgodnie z Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 872 chrzestnym może być jedynie osoba, która: została wyznaczony przez przyjmującego chrzest lub przez jego rodziców bądź opiekunów. jest katolikiem i sam już przyjął chrzest, Eucharystię i bierzmowanie, ukończył szesnaście lat; prowadzi życie zgodne z wiarą. jest wolny od Warto wspomnieć, iż przepisy dopuszczają, by matką chrzestną była osoba innego wyznania, która pełni rolę świadka chrztu. Warunkiem jest jednak to, by taka osoba była ochrzczona i by ojciec chrzestny był katolikiem. Niektórzy z nas zadają sobie pytanie czy matka chrzestna może być w ciąży. sitF. Chrzest jest pierwszym sakramentem, jakie przyjmuje dziecko. I choć zgodnie z wytycznymi Episkopatu „do chrztu należy dopuszczać wszystkie dzieci zgłoszone przez rodziców lub prawnych opiekunów, jeśli osoby te są wierzące i zobowiążą się, że dzieci będą wychowywane w wierze, w której zostaną ochrzczone”, przed udzieleniem sakramentu do wybranego kościoła należy donieść stosowne dokumenty i dane rodziców chrzestnych. Pixabay Jakie dokumenty do kościoła należy złożyć przed chrztem? Formalności związane z sakramentem najbezpieczniej jest zacząć załatwiać na około 2 miesiące przed planowaną datą uroczystości. Akt chrztu zostanie sporządzony pod warunkiem dostarczenia następujących dokumentów: skrócony akt urodzenia dziecka, świadectwa ślubu kościelnego rodziców, dokumentów potwierdzających dane osobowe rodziców, dane chrzestnych (imię i nazwisko, wiek, wyznanie, adres zamieszkania). Stosowne dokumenty do kościoła powinna donieść też matka chrzestna i ojciec chrzestny. Chodzi tu przede wszystkim o zaświadczenie z rodzimej parafii, że mogą być chrzestnymi. W większości parafii wymaga się również zaświadczenia o odbytej spowiedzi świętej. Kto może zostać matką chrzestną oraz ojcem chrzestnym? Szukając ojca czy matki chrzestnej rodzice dziecka najczęściej wybierają bliskie sobie osoby. Takie, które będą wspierały dziecko w codziennym życiu, a w razie problemów staną się doradcami i będą służyć pomocą. Z punktu widzenia kościoła katolickiego, matka chrzestna musi spełniać następujące warunki: ukończone 16 lat, powinna przyjąć sakrament bierzmowania, nie jest rodzicem chrzczonego dziecka, jest katolikiem i w swoim życiu kieruje się zasadami wiary. Warto wspomnieć, iż przepisy dopuszczają, by matką chrzestną była osoba innego wyznania, która pełni rolę świadka chrztu. Warunkiem jest jednak to, by taka osoba była ochrzczona i by ojciec chrzestny był katolikiem. Niektórzy z nas zadają sobie pytanie czy matka chrzestna może być w ciąży. Kościół nie widzi w tym względzie przeciwwskazań, jednak stare przesądy mówią, że absolutnie nie. Zgodnie z wierzeniami ma to grozić odebraniem zdrowia jednemu z dzieci: temu nienarodzonemu lub temu, które jest podawane do chrztu. Tak więc decyzję w tym względzie podejmują rodzice dziecka: jeśli nie są przesądni, nic nie stoi na przeszkodzie, by dziecko do chrztu podawała matka chrzestna w ciąży. Co kupuje matka chrzestna? Zgodnie z tradycją matka chrzestna powinna pomóc wybrać i kupić szatę oraz ubranie na chrzest dla dziecka. Coraz częściej z różnych powodów odchodzi się od tej tradycji. W końcu nie jest ważne, co kupuje matka chrzestna, ale to że jest osobą często obecną przy dziecku. Taką, która będzie wspierać rodziców nie tylko w dniu pierwszego sakramentu, ale podczas wychowania dziecka w kolejnych latach. Pozostaje jeszcze kwestia prezentu na chrzest, której nie określają żadne normy. Mogą to być oczywiście pieniądze i kartka z życzeniami na chrzest, ale warto pomyśleć o czymś, co będzie pamiątką na lata. Łańcuszek, obrazek do pokoju dziecka czy pięknie ilustrowana Biblia. Wielu rodziców doceni też praktyczne prezenty, ponieważ przy tak małym dziecku wydatków nigdy nie brakuje. Komplet ubranek, zabawka edukacyjna czy element wyposażenia pokoju niemowlęcia – te rzeczy zawsze są w cenie. Nie zapominajmy jednak, że to nie one są najważniejsze podczas uroczystości. Obowiązki matki chrzestnej Obowiązki matki chrzestnej nie kończą się w dniu udzielenia sakramentu. Zgodnie z nauką kościoła, chrzestna ma być tą osobą, która wspiera rodziców dziecka w tym, by zostało ono wychowane w wierze. W praktyce oznacza to, że powinna być ona obecna w życiu chrześniaka lub chrześnicy i przekazywać jej odpowiednie wartości. Matka chrzestna bywa także podporą w trudnych sytuacjach życiowych i powierniczką sekretów w nastoletnim życiu. Dla większości dzieci jest bardzo ważną osobą, której ufają niemal na równi z rodzicami. Zanim chrzestna będzie mogła spełnić właściwą sobie rolę w życiu malucha pamiętajmy, że w wielu regionach Polski wciąż ważne jest to, co kupuje matka chrzestna na chrzest. Konieczne bywa więc wcześniejsze ustalenie z rodzicami, jakie ubranko na chrzest najbardziej im odpowiada lub wspólne wybranie się na zakupy. Wizyta w sklepie przyda się też przyszłej mamie chrzestnej – dobór odpowiedniej sukienki jest absolutną koniecznością! Zobacz też: Życzenia na chrzest od chrzestnej Jaka sukienka dla matki chrzestnej? Chrzest, jako ważna uroczystość kościelna wymaga odpowiedniej oprawy również pod kątem ubioru matki chrzestnej. Sukienka wydaje się wręcz stworzona na tę okazję. Szukając właściwego modelu unikajmy czerni. Warto stawiać na pastelowe, wesołe kolory, które podkreślają radosny charakter wydarzenia. Pamiętajmy też, że do kościoła nie wypada wkładać sukienek kończących się nad kolanem czy odsłaniających ramiona. W gorące dni z pomocą przyjdzie nam krótki żakiet lub bolerko, które można zdjąć po wyjściu z kościoła. [shopify_frame link=” limit=”8″] Miejsce sukienek coraz częściej zajmują kombinezony. Trzeba przyznać, że wiele modeli w żaden sposób nie ustępuje elegancją sukienkom. Kupując kombinezon na chrzest zwróć uwagę na głębokość wycięcia dekoltu oraz na to, by nie miał zbyt wąskich ramiączek. Dobierz go też do swojej figury tak, by właściwie podkreślił wcięcie w pasie. [shopify_frame link=” limit=”8″] Życzenia na chrzest Gdy wszystko jest już gotowe, warto wcześniej pomyśleć, jakie życzenia na chrzest chcesz złożyć jako matka chrzestna. W tej roli mogą sprawdzić się też cytaty. Zapisane na ozdobnych kartkach przetrwają wiele lat i będą cieszyć Twojego chrześniaka, gdy już nauczy się czytać. Wpielgrzymce życia Swojego Niech Cię zawsze Pan Bóg broni I mocą Chrztu Świętego Od pokus i złego chroni Kochaj rodziców swoich By pociechę z Ciebie mieli I pomnij, że Bóg w niebie Zawsze patrzy na Ciebie. Najmilsza sercu Boża dziecino! W dniu tak pięknym i radosnym niczym kwiat w promieniach wiosny życzę Ci miłości, szczęścia, pomyślności i to, o czym zamarzysz, by się spełniło i to, co pokochasz, by Twoim było. Chrzest dziś sprawił, że stałeś się ukochanym dzieckiem Boga. Jego łaskę otrzymałeś, z nią jest prosta każda dorga Ufaj Bogu nie pytając, co On w zamian dać Ci może. Swoje serce Mu oddając wiesz, że zawsze Ci pomoże. Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 17:16: skoro mają bierzmowanie to mogą być obydwoje, nie ma to znaczenia czy mają czy nie mają ślubu kościelnego. nawet niepełnoletni, który był bierzmowany może zostać chrzestnym Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 18:04 Teoretycznie mogą, ale już widzę jak proboszcz zgadza się, żeby tacy "grzesznicy" byli rodzicami chrzestnymi. :D blocked odpowiedział(a) o 15:45 blocked odpowiedział(a) o 16:02 Uważasz, że ktoś się myli? lub Forum: Oczekując na dziecko Wczoraj przyszła do mnie koleżanka poprosić mnie o to, abym została chrzestną jej córeczki. Oczywiście się zgodziłam. Kiedyś słyszałam o jakiś chorych zabobonach, że ciężarna nie powinna trzymać dziecka do chrztu, bo to przynosi nieszczęście. W szczególności dziecku przyszłej mamy. O tym samym usłyszałam wczoraj od mojej mamy. Mama podała mi nawet przykład ciotki, która była chrzestną będąc w ciąży. Gdy jej syn się urodził, ciężko zachorował. Mojej koleżance nie przeszkadza to że będę trzymać jej dziecko będąc w ciąży, bo ona w żadne zabobony nie wieży. Chrzest będzie w maju, więc będę dopiero w 5 miesiącu ciąży. Chyba nie będę jeszcze bardzo gruba?! A co Wy o tym sądzicie: czy ciężarna może być chrzestną? W kancelarii kościoła, w parafii usłyszałam, że aby zostać chrzestną, musiałam być katoliczką wyznającą swoją wiarę życiem zgodnym z nauką Kościoła, nie mogłam żyć w wolnym związku, ani mieć tylko ślubu cywilnego – konieczny był ślub kościelny Matką, ani ojcem chrzestnym nie może zostać osoba ochrzczona, ale przynależąca do innej wspólnoty eklezjalnej Matka chrzestna wprowadza dziecko do Kościoła katolickiego, jest jego duchową opiekunką - mówi ksiądz Więcej znajdziesz na stronie głównej - Moja siostra ma dwoje dzieci, które dzieli 10 lat różnicy – opowiada Olga z podwarszawskiego Piaseczna. – Kiedy w 2007 roku Katarzyna urodziła pierwszego syna, ochrzczenie go było dla niej czymś zupełnie naturalnym, a jeszcze bardziej oczywiste było, że wymarzona chrzestna to ja – wspomina Olga. Olga zgodziła się na zostanie matką chrzestną chłopca. – Jesteśmy z siostrą blisko, kocham jej dzieci jak własne, widujemy się co tydzień, jesteśmy dla siebie ważni, więc taki wybór był oczywisty – wspomina kobieta. Bo wymagania, które musi spełnić chrzestna są bardzo konkretne - i nie chodzi tylko o prezent. - W kancelarii kościoła w parafii w miejscu zamieszkania mojej siostry usłyszałam, że aby zostać chrzestną muszę mieć ukończone 16 lat – miałam 30, musiałam być katoliczką wyznającą swoją wiarę życiem zgodnym z nauką Kościoła, nie mogłam żyć w wolnym związku, ani mieć tylko ślubu cywilnego – konieczny był ślub kościelny. Poza tym koniecznie musiałam mieć przyjęty sakrament bierzmowania oraz wziąć udział w dwóch katechezach przed chrztem – wymienia Olga. Polecamy: List do redakcji: "Odmówiłam bycia chrzestną. Mam swoje powody" Okazało się, że kobieta nie miała sakramentu bierzmowania, dlatego zostanie matką chrzestną wymagało od niej przejścia przez kurs przygotowujący do bierzmowania i wybierzmowania się. Zajęło to Oldze pół roku i było dużym poświęceniem. – Moja siostra patrząc z perspektywy czasu, doceniła bardzo moje zaangażowanie i ukłon w jej stronę. Siostrze Olgi początkowo zależało na tym, żeby Staś miał dwie matki chrzestne – oprócz Olgi funkcję tę miała pełnić jeszcze najlepsza przyjaciółka mamy Stasia, ale zgodnie z zasadami Kościoła katolickiego takie rozwiązanie nie jest możliwe. Chrzestna jest jedna. Kanon 873 Kodeksu Prawa Kanonicznego mówi wyraźnie, że należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje chrzestnych. "Dwoje", a nie dwóch czy dwie. Co więcej matką, ani ojcem chrzestnym nie może zostać osoba ochrzczona, ale przynależąca do innej wspólnoty eklezjalnej. Może być za to świadkiem chrztu, ale tylko razem z chrzestną katoliczką. Czytaj też: Zofia Zborowska nie ochrzci dziecka. To coraz częstsza decyzja Wyjątek stanowią kandydatki na matki chrzestne należące do Kościoła prawosławnego. Matka chrzestna a "brak gotowości na poświęcenie" Księża narzekają, że rodzice dziecka i kandydaci na rodziców chrzestnych często zapominają o podstawowej funkcji, jaką mają pełnić. Jak mówi jeden z duchownych w anonimowej rozmowie: - Chrzest to sakrament, który otwiera ochrzczonemu dziecku drogę do pełnego zjednoczenia z Bogiem, oczyszcza człowieka z grzechu pierworodnego, czyni go dzieckiem bożym. To pierwszy i bardzo ważny sakrament, w którym istotna jest strona duchowa i religijna, a nie towarzyszące mu spotkanie rodzinne, prezent, eleganckie sukienki i wystawny obiad. Rodzice prosząc o chrzest dziecka, zdają się o tym coraz częściej zapominać – podkreśla duchowny. – mówi ksiądz. – Wiele razy byłem świadkiem zdziwienia kandydatów na matkę i ojca chrzestnego, że muszą wziąć udział w dwóch katechezach przed chrztem, przynieść zaświadczenie ze swojej parafii o byciu praktykującymi katolikami, kolejne o posiadaniu sakramentu bierzmowania i trzecie potwierdzające, że mają za sobą spowiedź. Dla zabieganych i przywiązujących mniejszą wagę do życia religijnego osób, takie oczekiwania formalne są trudne do przeskoczenia – mówi duchowny. Polecamy: Ile zapłacić księdzu za chrzest? Kwoty wahają się od 50 do 300 zł Olga nie miała żadnych wątpliwości co do zostania matką chrzestną. Zrobiła to dla swojej siostry i siostrzeńca. Musiała poświęcić swój czas i nagiąć się do wymagań, natrudzić się z prezentem, ale zrobiła to dla swoich bliskich. Może się jednak zdarzyć, że zostaniemy poproszeni o zostanie matką chrzestną przez dalekich krewnych, których widujemy raz na dekadę albo przez niezbyt bliską znajomą, z którą nie czujemy więzi. Czy można odmówić zostania matką chrzestną? Dorota Szcześniak-Kosiorek, trenerka profesjonalnego wizerunku, etykiety biznesu, komunikacji i autoprezentacji nie ma wątpliwości. - Oczywiście, że wypada odmówić. Dużym błędem jest zgodzenie się tylko dlatego "że wypada" lub "bo mnie poprosili", a potem przypomnienie sobie o chrześniaku, gdy dostaniemy zaproszenie na pierwszą komunię czy ślub. Zarówno rodzice jak i potencjalni rodzice chrzestni powinni zdawać sobie sprawę, że to nie tylko przywilej, ale przede wszystkim odpowiedzialność. Dlatego odmowy nie powinno się traktować jako afrontu, a raczej jako dowód rozwagi i uczciwości – stanowczo podkreśla ekspertka. Polecamy: Rodzice, którzy nie chrzczą dziecka, powinni mieć możliwość uczczenia jego narodzin A jak odmówić bycia chrzestną z klasą? - Najlepiej szczerze powiedzieć o powodach odmowy, o tych prawdziwych powodach. Np. jeśli powodem odmowy jest odległość i brak więzi z krewnymi, to można powiedzieć: "Dziękuję za zaufanie. Bycie dobrą matką chrzestną w moim odczuciu wiąże się z częstym kontaktem z dzieckiem, byciem dla niego wsparciem, bliską osobą. Z racji dzielącej nas dużej odległości nie będę w stanie sprostać temu zadaniu. Ponieważ jestem osobą odpowiedzialną, nie mogę przyjąć tego wyróżnienia" – podsuwa scenariusz Dorota Szcześniak-Kosiorek. Chrzciny a prezent Kiedy Olga załatwiła wszystkie formalności, mogła zacząć się zastanawiać nad prezentem, który powinna była kupić małemu Stasiowi. Jak wiele osób, którym proponuje się zostanie matką lub ojcem chrzestnym, nie do końca wiedziała, co w tym względzie nakazuje tradycja. "Co kupuje matka chrzestna?" - głowiła się kobieta. Z wyjaśnieniami spieszy jednak Dorota Szcześniak-Kosiorek: – mówi ekspertka. - Kolejne prezenty od chrzestnej powinny być dostosowane do aktualnych potrzeb i etapu rozwoju dziecka. Dobrze w tej kwestii porozumiewać się z rodzicami, którzy najlepiej wiedzą, co dziecko już ma, czego potrzebuje, o czym marzy. Prezenty od chrzestnych zwykle są wyjątkowe i pamiętane przez dzieci. W wielu rodzinach to właśnie chrześniakom daje się droższe lub większe prezenty niż innym siostrzeńcom czy bratankom – dodaje Dorota Szcześniak-Kosiorek. Dla Olgi bycie matką chrzestną nie ma być może aż takiego związku z religijnością, jakiego wymaga ta funkcja. Jak tłumaczy ekspertka Dorota Szcześniak-Kosiorek: - Matka chrzestna to wyjątkowa "ciocia", która ma ciepłą, czułą relację ze swoim chrześniakiem, która ma czas dla niego, pamięta o jego sprawach i jest gotowa do udzielenia rady czy pomocy. Warto zbudować z chrześniakiem relację pełną zaufania, by dziecko wiedziało, że z każdą sprawą może zwrócić się do swojej matki chrzestnej, nawet z taką, o której nie chce porozmawiać z rodzicami. Taka zaufana, przyjacielska "ciocia" to skarb w życiu młodego człowieka! - podkreśla ekspertka od etykiety. Ile kosztuje wychowanie dziecka? [INFOGRAFIKA] Wątek: Cieżarna kobieta nie moze zostac matka chrzestna-kolejny zabobon!! 18 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 39836 18 sierpnia 2011 09:07 | ID: 614324 Od jakiegos czasu meczy mnie zabobon, otoz dotyczy on ciezarnej kobiety i jej swiadkowania czy to przy slubie czy przy chrzicnach, podobno ciezarna kobieta w czasie chrztu nie moze byc swiadkiem i trzymac dziecka poniewaz cale szczescie jej nienarodzonego dziecka zostaje zabrane przez chrzczone dziecko. Co wy o tym sadzicie? Poszperalam troche w necie na ten temat bo mnie to bardzo nurtowalo i ksiadz wypowiadal sie nastepująco( na jednym z forow internetowych): "Nie, nie ma żadnego wytłumaczenia. Jest to jeden z wielu przesądów, które funkcjonują w ludzkich wierzeniach. Podobnie, jak ten, że z okazji chrztu czy ślubu nie można dawać krzyża (chociażby najpiękniejszego) jako podarunku. I jest jeszcze wiele takich przesądów, które świadczą o słabości naszej wiary a nieraz mogą być grzechami przeciwko I przykazaniu Bożemu. Pozdrawiam! ks. Marian" 18 sierpnia 2011 09:17 | ID: 614329 U nas też panuje ten zabobon i sporo osób w mojej rodzinie w to wierzy. Mnie nikt nie prosił na chrzestną czy świadkową gdy w ciąży byłam. Za to moja szwagoerka nie została chrzestną swojej bratanicy bo była w ciąży...choć na to liczyła. Co do darowania krzyżyków to też to znam...zwłaszcza w rodzinie mojego Męża ten przesąd bardzo jest obecny. Mój Mąż dostał odemnie srebrny krzyzyk i czy ma ze mną "krzyż pański" to trzebaby było go o to zapytać;) 18 sierpnia 2011 09:22 | ID: 614331 Moj maz i bez darowania ma "krzyz panski" ze mna wiec chyba zabobon sie nie sprawdza,hehe:)... 18 sierpnia 2011 09:23 | ID: 614333 malenstwo_ 1986 (2011-08-18 09:22:39)Moj maz i bez darowania ma "krzyz panski" ze mna wiec chyba zabobon sie nie sprawdza,hehe:)... Dobre Madziu 4 himi Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 16-03-2011 08:30. Posty: 869 18 sierpnia 2011 09:38 | ID: 614345 własnie ja mam ten sam problem. Siostra mojego TŻ ma zostac chrzestną naszego maluszka a okazalo sie 2 tyg temu ze jest w ciazy, a ostatni tydzien przelezala w szpitalu. .. 5 Sylwiaws Poziom: Maluch Zarejestrowany: 15-12-2009 23:07. Posty: 4215 18 sierpnia 2011 09:56 | ID: 614353 no a jak kobieta jest w ciązy i o tym nie wie? bajki na resorach. Ja tłumacze takie coś tym że chrzestna lub świadkowa musi być bardziej operatywna na takiej ceremonii. Czyli nie może sobie pozwolić na opuszczenie kościoła w czasie myszy lub uroczystości bo np zasłabła. Przyjęło się ze świadkowa to pomoc dla Młodej w czasie nie ma młodych świadkowie zastępują młodych w zabawianiu gości czyli są prawa rękom młodych. Czyli świadkowej w 9 miesiącu ciąży nie pogoni się do picia alkoholu gdy śpiewają gorzka wódka. Lub oczekiwać ze zostanie z młodymi do końca imprezy. Jeszcze oczepiny gdzie świadkowie pomagają w zabawie. Wszystko zależy od wymiaru wesela. Jeśli młodzi robią skromna ceremonie w gronie najbliższych gdzie nie ma hucznych zabaw to nie widzę przeszkód. W hucznym weselu tez nie widzę bo można przecież poprosić koleżankę lub kuzynkę o pomoc i zastępstwo w tym co powinna robić świadkowa. Ostatnio edytowany: 18-08-2011 09:59, przez: Sylwiaws 18 sierpnia 2011 10:03 | ID: 614357 to,ze kobieta ze nie wie iz jest w ciazy jestem w stnie uwierzyc moja kolezanka ma problemy z jajnikami i np 3 miesiace potrafila nie miec okresu i dowiedziala sie w 5 miesiacu dopiero ze jest w ciazy... 18 sierpnia 2011 10:10 | ID: 614365 Moja corkaa w ciazy i poprosilam ja na chrzestną i dobrze mi z tym. 18 sierpnia 2011 10:33 | ID: 614385 w 100% zgadzam sięz tym co napisał ten ksiądz, nie ma co wierzyć w takie rzeczy 9 natalixxx Zarejestrowany: 17-08-2011 14:51. Posty: 32 18 sierpnia 2011 10:53 | ID: 614401 Ciekawa jestem, kto wymyślił takie dziwacta i dlaczego... ;) Ja też bym raczej nie wierzyła... 18 sierpnia 2011 11:43 | ID: 614431 U nas w rodzinie też tak mówią ze jak kobieta w ciąży to nie może zostać Matką Chrzestną. 11 ulamisiula Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 24-03-2011 20:58. Posty: 2498 18 sierpnia 2011 11:56 | ID: 614441 Ja będąc w 5 miesiacu ciąży trzymałam do chrztu córeczkę na razie nie widzę żadnej różnicy miedzy moją córką a starszym to zabobon 12 ewelka21 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-05-2011 01:03. Posty: 3002 18 sierpnia 2011 12:44 | ID: 614466 Nie słyszałam o tym szczęście ja w nie nie wierzę 18 sierpnia 2011 12:46 | ID: 614467 18 sierpnia 2011 15:21 | ID: 614567 malenstwo_ 1986 (2011-08-18 09:07:32)Od jakiegos czasu meczy mnie zabobon, otoz dotyczy on ciezarnej kobiety i jej swiadkowania czy to przy slubie czy przy chrzicnach, podobno ciezarna kobieta w czasie chrztu nie moze byc swiadkiem i trzymac dziecka poniewaz cale szczescie jej nienarodzonego dziecka zostaje zabrane przez chrzczone dziecko. Co wy o tym sadzicie? Mnie ciekawi, kto takie pierdoły wymyśla i po co? malenstwo_ 1986 (2011-08-18 09:07:32) "Nie, nie ma żadnego wytłumaczenia. Jest to jeden z wielu przesądów, które funkcjonują w ludzkich wierzeniach. Podobnie, jak ten, że z okazji chrztu czy ślubu nie można dawać krzyża (chociażby najpiękniejszego) jako podarunku. I jest jeszcze wiele takich przesądów, które świadczą o słabości naszej wiary a nieraz mogą być grzechami przeciwko I przykazaniu Bożemu. Pozdrawiam! ks. Marian" I wszystko w temacie. 15 Bartt Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 06-05-2009 22:23. Posty: 5452 18 sierpnia 2011 15:53 | ID: 614614 Kiedyś słyszałem wywiad z naszym biskupem z Olsztyna, który mówił o zabobonach, w kontekście procesji Bożego Ciała. Zazwyczaj ludzie rzucają się jak opętani chcąc dorwać jakąś gałązkę z jednego z czterech ołtarzy... cóż, pozostałości jakichś ludowych wierzeń. Wg mnie (i biskupa :-) ) raczej nie da się tego wyplenić. 16 Justyna mama Łukasza Zarejestrowany: 09-10-2010 22:03. Posty: 7326 18 sierpnia 2011 16:11 | ID: 614645 18 sierpnia 2011 16:31 | ID: 614667 Wciąż mnie zaskakuje, że ludzie wierzący łączą chrzest z zabobonami... 18 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 18 sierpnia 2011 20:26 | ID: 614775 no i dziś u nas w robcie nie zabili pajaka.... bo to przynosi pecha czy jakoś tak... ech... ech... ech...

czy kobieta w ciąży może być matką chrzestną