Temat: Rozmowa o prace a upały. W dobie dzisiejszej pracy podczas rekrutacji mało kto zwraca uwagę na to, czy masz garnitur czy nie. Jeżeli starasz się o stołek CEO / CFO / Handlowca w świecie - to owszem, gajer obowiązkowy. Jednak podczas rekrutacji nie na te stanowiska nigdzie nie jest napisane, że trzeba iść w garniturze.
17 października 2021 o 11:09 Ach, jakie to jadowite, to mięsko z gąsieniczki bielinka kapustnika. Mem o tematyce godność, policja, policjant, rozmowa kwalifikacyjna, rozmowa o pracę, obrazek związany ze słowami godność?, rozmowa, policji i komiks, a także przypisany do kategorii głupoty, komiksy, memy, policja, praca, pytania
Opisane postawy mogą dodatkowo frustrować i denerwować zwalnianych. Powstrzymaj się od niewłaściwych emocji. Nie okazuj swoich emocji. Nawet jeżeli jesteś zadowolony z decyzji zwolnienia danego pracownika, zachowaj swoje emocje dla siebie. Rozmowa komunikująca zwolnienie powinna być prowadzona bez podtekstów emocjonalnych.
Szymon Baraniecki - Serious Comedy: Rozmowa o pracę:D #standup #reels #komedia #polskistandup #fypシ #dlaciebie #rozmowa #praca #zabawne
Oglądasz zdjęcie Dzień dobry ja na rozmowę o pracę, ma pan jakieś doświadczenie? Tak to moja 20 rozmowa pies piesek zdjęcia demotywatory - śmieszne memy, zdjęcia na facebooka, śmieszne obrazki i tapety na fejsa 2017 roku - memy zabawne zdjęcia i obrazki pinterest, tumblr i twitter 2017 r.
Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku przebiega podobnie, jak po polsku, gdyż ma podobną kolejność. Niemal pewne, że potencjalny pracodawca najpierw zechce, dla rozluźnienia atmosfery, poznać nie-zawodową stronę osoby starającej się o posadę.
Rozmowa o prace; – Dlaczego wybrał pan naszą firmę? – Bo szukacie pracownika. – No dobrze, a co może nam pan zaoferować? – Nowego pracownika.
KMxHo. Zawód rekrutera to przede wszystkim ciągłe interakcje z ludźmi. Klienci, kandydaci, hiring managerowie… Mnogość osób, z którymi przychodzi nam pracować sprawia, że nasza praca potrafi być jednocześnie trudna, satysfakcjonująca, ciekawa i przede wszystkim nieprzewidywalna. Jednego dnia możemy zgrzytać zębami, ale już chwilę później na naszych twarzach pojawia się uśmiech a czasem nawet wybuchamy śmiechem. Aby dobrze zilustrować dlaczego, zebrałam w tym wpisie doświadczenia kolegów i koleżanek „po fachu”. Stanowią one świetne źródło inspiracji, wiedzy, jak i rozrywki. Poniżej rozpoczynająca nowy cykl seria nietuzinkowych przypadków kandydatów, z którymi mieli do czynienia rekruterzy. O ciekawych i śmiesznych sytuacjach przy rekrutacji opowiada Paulina Rogala, IT Rekruter współpracujący z Talent sytuacje przy rekrutacji: “trudny” kandydatJako rekruterzy, rozmawiamy codziennie z ogromną liczbą kandydatów. Każdy z nich jest człowiekiem, może mieć słabszy dzień albo gorszy humor. Niestety w czasie pracy z ludźmi często można przypadkowo „oberwać”. Oto kilka ciekawych przykładów z życia rekruterów, którzy musieli poradzić sobie z “trudnym” by się mogło, że osobie, która prosi o kontakt w sprawie pracy powinno zależeć na zrobieniu dobrego wrażenia. Niestety, nie zawsze. Doświadczyła tego działająca w rekrutacji Paulina, która wysłała wiadomość o aktualnych wakatach w swojej firmie do kandydata poznanego na targach pracy. Wyobraźcie sobie jej zdziwienie, gdy zamiast “dziękuję za telefon” usłyszała krótkie “spadaj” (naprawdę!). Pozostaje tylko mieć nadzieję, że ów kandydat z kimś ją pomylił…Justyna, która na co dzień pracuje w rekrutacji IT wielokrotnie znajdowała się w trudnych sytuacjach. „Do tej pory wspominam rozmowę telefoniczną z kandydatem do roli Senior Java Developer dla firmy z branży IT. Nie odbierał on telefonu od Hiring Managera ze względu na to, że przejrzał jego profil LinkedIn i stwierdził, że nie chce pracować dla kogoś kto ma mniej doświadczenia od niego i od 5 lat jest w tej samej firmie”.Niektórzy kandydaci mają też dość nieoczywiste oczekiwania. Jeden z nich, po długich rozmowach telefonicznych odnośnie roli, wynagrodzenia, benefitów, po przejściu przez wszystkie etapy rekrutacji stwierdził, że „widok z biura mu się nie podoba i rezygnuje”. Wygląda na to, że wymagania kandydatów IT nigdy nie przestaną nas zaskakiwać.. 🙂Czasem zdarza się też, że na decyzji kandydata zaważą dość istotne, choć wcześniej pomijane szczegóły. Jeden z kandydatów, którego prowadziłam kiedyś przez długi i naprawdę trudny proces rekrutacyjny otrzymał w końcu ofertę pracy. Nie przyjął jej jednak, ponieważ zapomniał, że jego dziecko zmieniło przedszkole na nowe, które znajdowało się niestety po przeciwnej stronie miasta, co bardzo utrudniłoby mu dojazd do biura. O zmianie przedszkola przypomniała mu żona. 🙂Poszukiwanie pracy czy drugiej połówki?Czy rekrutacja przypomina randkowanie? Niestety czasami kandydaci myślą, że miły rekruter jest otwarty na „coś więcej” niż tylko rozmowy o pracy. Z prawdziwą plagą takiego rozumowania spotykamy się pracując na projektach obejmujących role podobnej sytuacji znalazła się ostatnio jedna z rekruterek Talent Place, Jagoda: “Na ogłoszenia o pracę na stanowisko juniorskie z językiem francuskim odpowiedziało mi kiedyś dwóch szczególnie intrygujących kandydatów. Jeden z nich rozmowę zaczął bardzo konkretnie, od razu zapytał czy chciałabym… wziąć z nim ślub. Motywacją kandydata było jak się można domyślić otrzymanie wizy, a po “odrzuconych oświadczynach” zapytał, czy przynajmniej odbiorę go z lotniska” 🙂„Drugi pan miał inną taktykę. Podczas rozmowy aktywnie i z zainteresowaniem pytał o szczegóły oferty, ale szybko okazało się, że jego znajomość języka angielskiego jest niewystarczająca. Nie mogłam niestety kontynuować procesu, ale ów pan wpadł na inny pomysł. Zapytał czy pomogę mu w takim razie zdobyć wizę, a w zamian – zgadliście – dostanę wspaniałego męża! Niestety, ponownie musiałam odmówić! :)”Ciekawa sytuacja przytrafiła się również Magdalenie, która w odpowiedzi na wiadomość wysłaną do potencjalnego kandydata otrzymała wiadomość zwrotną od… jego dziewczyny! Co ciekawe, jego wybranka próbowała przekonać naszą rekruterkę, że nie jest on dobrym kandydatem do pracy. Dość stanowczo stwierdziła też, że nie pozwoli mu wyprowadzić się do Polski i podjąć tutaj pracy. Ciekawe co przeskrobał…Spotkania rekrutacyjneJak ubrać się na rozmowę kwalifikacyjną? To pytanie napewno stawiają sobie kandydaci idący na spotkanie do firmy. Czasami z uwagi na specyfikę stanowiska czy kulturę organizacji należy ten temat przemyśleć, aby nie przesadzić ze zbyt formalnym lub zbyt luźnym ubiorem. Czy zawsze będzie to elegancki garnitur?W świecie IT coraz bardziej odchodzi się od wizerunku stricte biznesowego. Jeden z pierwszych programistów, z którymi współpracowałam, pojawił się na rozmowie kwalifikacyjnej w koszulce przedstawiającej znanego z memów “misia”. Całość stroju uzupełnił hawajskimi szortami i japonkami. Jak się pewnie domyślacie, spotkanie miało miejsce w Polsce, nie na hawajskiej razem na rozmowie kwalifikacyjnej w jednej z krakowskich agencji rekrutacyjnych pojawił się dość osobliwy kandydat. Nie tylko miał na sobie t-shirt ze swoją własną podobizną, ale zapytany o herbatę stwierdził, że ma już dość używek na dziś. Miałam też przyjemność powitać dwie kandydatki, które na spotkania rekrutacyjne zdecydowały się założyć sukienki wieczorowo-weselne. Być może powinniśmy zacząć precyzyjniej określać “dress-code” przed rozmowami? 🙂Okazuje się, że oprócz niecodziennego ubioru, kandydaci zaskakują również zachowaniem podczas rozmowy o pracę. Nietypową rozmowę o pracę z kandydatem w wyjątkowych okolicznościach przytacza rekruterka Talent Place, Weronika: „Miałam kiedyś przyjemność przeprowadzać rozmowę z kandydatką, która równocześnie obsługiwała klientów w kiosku. Ruch musiał być tego dnia dość duży, bo co chwilę słyszałam “dzień dobry” i “do widzenia”. Dowiedziałam się też.. ile kosztuje krzyżówka” 🙂Ja z kolei nie mogę zapomnieć kandydata, który w czasie rozmowy telefonicznej ze mną pracował tego dnia z domu. Niestety, rozpraszało go krzyczenie dwójki małych dzieci, gotujący się obiad i remont prowadzony przez sąsiadów. Kandydat był co prawda konkretny, a rozmowa odbyła się na bardzo dobrym poziomie, ale nie byłam przekonana, że dobrze radziłby sobie z planowaniem obowiązków pracując CVO niestandardowych CV można napisać nie tylko osobny artykuł, ale pewnie nawet całą książkę. Mimo dużej łatwości w dostępie do informacji o tym jak powinno się stworzyć taki dokument, na skrzynkach rekruterów wciąż pojawiają się niesamowicie kuriozalne życiorysy. Niektóre z nich są bardzo kreatywne, jak np. historia zawodowa front-end developera przedstawiona w formie (gry komputerowej czy też ciekawie nagrane filmiki, na których kandydaci opowiadają o sobie. Inne przeciwnie – mogą być przykładami tego, jak nie powinno się pisać przykładem są CV o zaskakującej długości. Zdania odnośnie tego, czy CV powinno zmieścić się na 1 stronie, czy może być trochę dłuższe są podzielone. Nigdy nie upierałam się na tworzeniu limitów stron w CV, ale z mojego doświadczenia stwierdzam, że 20 stron to jednak zdecydowanie za dużo. A właśnie takie CV otrzymałam kiedyś od kandydata. Było w nim absolutnie wszystko, łącznie ze szczegółową rozpiską kursów na studiach, historią zmian miejsca zamieszkania i szczegóły dotyczące życia osobistego. Mimo szczerych chęci nie byłam w stanie przeczytać otrzymanej „książki”.W niektórych krajach (np. USA) dodawanie zdjęć do CV jest zabronione. W Europie wielu kandydatów załącza nadal do swoich CV zdjęcia, często bardzo…interesujące. Angelika rekrutując dla Talent Place otrzymała na przykład CV, w którym na zdjęciu oprócz kandydatki znalazł się… koń, który najwyraźniej musiał być jej pupilem. Do mojej skrzynki trafił też kiedyś życiorys, który zaskoczył mnie zdjęciem zajmującym połowę strony, na którym kandydat w zdecydowanie za bardzo rozpiętej koszuli, rozmawiał przez kolekcją zaobserwowanych osobliwych zdjęć w CV może pochwalić się Magda, rekruterka Talent Place: „Dostałam CV od kandydatki, która wyraźnie chciała zażartować i pod swoim zdjęciem profilowym umieściła drugie zdjęcie, na którym widniała wykrzywiona twarz kobiety z podpisem “i tak nikt nie czyta CV”. Na jej nieszczęście przesłała mi swój życiorys w formacie .doc. Po jego otworzeniu, treść się poprzesuwała, a zdjęcie, które miało zostać niezauważone, prezentowało się w całej okazałości. Z rozbawieniem podziwiałam żart kandydatki”.Jednak na zdjęciach się nie kończy – Magda wspomina także takie rozwiązania jak CV napisane odręcznie, „na kolanie” i co ciekawsze, wysłane w formie zdjęcia dość pomiętych zapisków. Inny kandydat zamiast poprawić swoje CV w pliku, wydrukował je i naniósł poprawki odręcznie. Na koniec zrobił zdjęcie CV i wysłał je względu na to, w jakim obszarze rekrutujemy, każdy z nas na pewno znalazł się kiedyś w ciekawej, skomplikowanej lub po prostu dziwnej sytuacji. Najważniejsze jest to, by zawsze pamiętać o wzajemnym szacunku oraz o tym, że rekruterzy i kandydaci powinno być partnerami, którzy pracują by wspólnie osiągnąć cel. Zabawne sytuacje i wpadki zdarzają się na pewno każdej ze stron. Dlatego już niedługo możecie spodziewać się podobnego wpisu o rekrutacyjnych wpadkach 🙂
W rozmowie kwalifikacyjnej chodzi przede wszystkim o lepsze wzajemne poznanie się. Osoba rekrutująca chce stwierdzić, czy to, co przeczytała o kandydacie, zgadza się z rzeczywistością. Może ona także, a nawet powinna sprawdzić, czy stanowisko oraz kultura przedsiębiorstwa do danej osoby pasują. Żeby rozmowa kwalifikacyjna nie stała się przesłuchaniem, lecz była autentyczną rozmową, ważne jest, by obie strony dobrze się przygotowały i wzajemnie słuchały. Kandydat również powinien zadawać pytania. Pozwalają one uzyskać osobom prowadzącym rekrutację informacje nie tylko o motywacji i wymaganiach kandydata lecz także o tym, jak dalece zapoznał się z charakterystyką danej pracy, firmy oraz branży. Nie oszukujmy się: Są też głupie pytania! Niezbyt mądrym byłoby na przykład zadać pytanie, na które odpowiedź można uzyskać jednym kliknięciem myszki na stronie internetowej firmy. Tak samo zgubne są pytania, na które osoba rekrutująca może odpowiedzieć tylko w jeden sposób, przykładowo: Czy atmosfera pracy w firmie jest dobra? Czy mój przyszły szef jest miły? Czy mam duże szanse na awans? … Nie, nie masz! Kto pyta w ten sposób jest ewidentnie naiwny, nieprzygotowany i natychmiast skazuje się na porażkę. (Foto) Niemądre są też pytania o czas pracy i urlopów, dodatkowe obowiązki, ulgi oraz premie. Stawiają one Twoją motywację pod dużym znakiem zapytania. Tak samo powinieneś unikać okazywania niepewności. Nie należy więc pytać, jakie wrażenie zrobiłeś i czy masz jakieś szanse. Musisz być przekonany, że ta firma ma wielką szansę zatrudnienia kogoś takiego jak Ty. Oczywiście nie okazuj tego i nie zachowuj się arogancko! To jedynie sposób myślenia, który ma zwiększyć Twoją pewność siebie. Znacznie przychylniej spojrzą na Ciebie, jeśli podczas rozmowy będziesz sporządzał notatki i następnie szczegółowo pytał o charakter pracy: Ile osób liczy mój zespół? Jakie będą oczekiwania wobec mojej osoby w ciągu nadchodzących dwóch lat? Jakie są szczególne wyzwania charakterystyczne dla tego stanowiska? Gdzie będę pracował? Komu będę wręczał sprawozdanie z mojej pracy? Od kogo ja będę otrzymywał takie sprawozdanie? Może znalazłaby się chwila, abym mógł rzucić okiem na stanowisko pracy? Śmiało i bez oporów drąż kwestie, które zostały niejasno omówione. Odrobina tupetu nigdy nie zaszkodzi, ale nie przesadzajmy. Nie powinno się atakować naszego rozmówcy jego własną bronią i zadawać mu tych samych pytań („Dlaczego miałbym zdecydować się na pracę w Waszej firmie?”). Dozwolone jest jedynie odniesienie się do kwestii osobistych („Dlaczego chciał Pan wówczas pracować tutaj?”). Najpierw czeka nas jeszcze obowiązkowy zestaw typowych pytań, które możemy usłyszeć podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Poniższa lista zawiera całą setkę takich pytań, których nie zadaje się naraz i nie musimy uczyć się gotowych odpowiedzi na pamięć. Byłby to nonsens. (Dlatego też nie podano odpowiedzi. Osoby rekrutujące natychmiast rozpoznają sztampowe formułki i są na nie uczuleni). Mimo to powinieneś się przygotować i przynajmniej zastanowić nad odpowiedzią. Wiele pytań daje do myślenia, pomaga nastawić się na rozmowę oraz na samym wstępie stwierdzić, dlaczego w ogóle chcesz tę pracę. 100 typowych pytań, które możesz usłyszeć na rozmowie kwalifikacyjnej Pytania chętnie stosowane jako wstęp do rozmowy 1. Proszę opowiedzieć coś o sobie. 2. Dlaczego mielibyśmy Pana zatrudnić? 3. Co może nam Pan zaoferować, czego inni nie są w stanie? 4. Dlaczego chciałby Pan mieć tę pracę? 5. Dlaczego się Pan spóźnił? (czysta prowokacja) Pytania o motywację 6. Jaki ma Pan cel w zdobyciu nowej pracy? 7. Dlaczego nie znalazł Pan jeszcze nowej pracy? 8. Dlaczego chce Pan zrezygnować z dotychczasowego stanowiska? 9. Co właściwie nie podobało się Panu w poprzednim miejscu zatrudnienia? 10. Czego będzie Panu najbardziej brakowało po zmianie pracy? 11. Co sądzi Pan o swoim byłym przełożonym? 12. Co wie Pan o naszym przedsiębiorstwie? 13. Co może pan powiedzieć na temat naszej branży? 14. Ile Pan wcześniej zarabiał? 15. Jakich zarobków Pan oczekuje? 16. Gdybym płacił Panu żądane wynagrodzenie, ale wymagał w zamian instrukcji stanowiskowej na przyszły rok, to co by się w niej znalazło? 17. Ile czasu zajęłoby Panu wykazanie się w naszej firmie znaczącym osiągnięciem? 18. Byłby Pan gotowy zmienić miejsce zamieszkania? 19. Ma Pan może pytania do mnie? 20. Gdyby przeprowadzał Pan rozmowę z kandydatem na to stanowisko, na co zwracałby Pan uwagę? Osobowość/ Profil mocnych i słabych stron kandydata 21. Jakie są Pana mocne strony? 22. Proszę wymienić trzy pozytywne stwierdzenia, których użyłby Pański były szef do scharakteryzowania Pana osoby. 23. A co złego powiedziałby na Pański temat? 24. Jakie są Pana słabe strony? 25. Proszę podać mi kilka pomysłów, które udało się Panu zrealizować. 26. Jaki jest Pana największy błąd – i jakie wnioski Pan z niego wyciągnął? 27. Gdybym zapytał Pańskiego przełożonego, jakie doskonalenie zawodowe byłoby dla Pana wskazane, co by mi odpowiedział? 28. Jakich trzech pozytywnych cech charakteru Pan nie posiada? 29. Czego Pan się boi najbardziej? 30. Proszę wymienić mi jedno swoje ponadprzeciętne osiągnięcie i jedno poniżej przeciętnej. 31. Mógłby Pan opisać, dlaczego był Pan krytykowany za swoją pracę? 32. Co Pana najbardziej irytuje u innych ludzi i jak sobie Pan z tym radzi? 33. Proszę powiedzieć o sobie coś, co Pana zdaniem powinienem koniecznie wiedzieć. 34. Co chciałby Pan robić za 5 lat? 35. Co chciałby Pan osiągnąć w swojej karierze? 36. Jaki jest Pana największy sukces, niezwiązany z karierą? 37. Jakie są Pana największe marzenia? Pytania o metody pracy 38. Skąd czerpie Pan motywację? 39. Jak scharakteryzowałby Pan swój styl pracy? 40. Jaki był ostatni projekt nad którym Pan pracował i jaki był jego efekt? 41. Jakich technik czy też narzędzi używa Pan do samoorganizacji? 42. Co by Pan zrobił, gdyby Pan wiedział, że nie zdąży do końca dnia z wszystkimi zadaniami? 43. Jak udowodni Pan swojemu zespołowi możliwie szybko, że jest człowiekiem godnym zaufania? 44. Jak się Pan czuje, gdy w odpowiedzi na prośbę usłyszy słowo „nie”? 45. Proszę opowiedzieć mi o sytuacji, kiedy musiał Pan skrytykować swojego kolegę z pracy. W jaki sposób Pan to zrobił? 46. Czy pracował Pan kiedyś w zespole, w którym ktoś wyręczał się pracą innych? Jak Pan na to zareagował? 47. Jaki jest Pański stosunek do zmian? 48. Które zadanie było dla Pana trudne i jak udało się Panu rozwiązać ten problem? 49. Proszę powiedzieć, czego podejmie się Pan w pierwszych 30 dniach pracy. Pytania o kulturę/dopasowanie 50. Za co był Pan odpowiedzialny w poprzedniej pracy? 51. Co interesowało Pana w tamtym przedsiębiorstwie? 52. Jak wygląda według Pana idealna firma? 53. Jak Pan sobie wyobraża idealne warunki pracy? 54. Kiedy odczuwał Pan w pracy największą satysfakcję? 55. Która kultura firmy bardziej Panu odpowiada – zorganizowana czy przedsiębiorcza? 56. Jest Pan typem perfekcjonisty czy raczej wizjonera? 57. Lepiej żeby wszyscy bali się szefa czy powinien on być lubiany? 58. Jakie są główne cechy dobrego kierownika? 59. A złego? 60. Na czym polega różnica między dobrze a wyjątkowo? 61. Proszę opowiedzieć o konfliktach, które miał Pan już w swojej dotychczasowej karierze. 62. Co by Pan zrobił, gdybym był Pańskim szefem i wymagał czegoś, do czego nie byłby Pan przekonany? Pytania dotyczące charakteru/ test wartości 63. Proszę podać pięć pojęć, które określają Pana charakter. 64. Gdyby Pańscy przyjaciele mieli Pana scharakteryzować za pomocą trzech słów, to jakie cechy by wymienili? 65. Z czego jest Pan szczególnie dumny? 66. Która lekcja w szkole była dla Pana najważniejsza? 67. Najważniejsze czego nauczył się Pan na studiach to? 68. Co miało na Pana największy wpływ w całym życiu? Jak się to na Panu odbiło? 69. Czy w Pańskiej karierze jest osoba, która Pana zmieniła? 70. Który menadżer jest dla Pana wzorem i dlaczego? 71. Z jakimi osobami dogaduje się Pan najlepiej i dlaczego akurat z nimi? 72. Jaka była najtrudniejsza decyzja, którą musiał Pan podjąć w przeciągu ostatnich dwóch lat? 73. Kiedy zdarzyło się Panu popełnić jakiś błąd? Jak Pan się z tym uporał? 74. Czego Pan najbardziej żałuje? Dlaczego? 75. Obiad w restauracji: Zamawia Pan stek po angielsku. Kelner przynosi wysmażony. Co Pan robi w takiej sytuacji? 76. Jak by się Pan czuł, gdyby musiał Pan pracować dla kogoś, kto ma mniejszą wiedzę od Pana? 77. Załóżmy, że Pański pracodawca łamie prawo – jak Pan na to reaguje? 78. Jaki ma Pan samochód? Podchwytliwe pytania o portale społecznościowe (przykłady) 79. Znaleźliśmy w sieci nagranie, na którym gra Pan w piłkę na hali. Fauluje Pan innego zawodnika, jednak sędzia tego nie zauważa. Czy dziś także nie zważałby Pan na reguły, jeśli miałoby to przynieść Panu korzyści? 80. Często pisze pan na Twitterze o swoim braku chęci do pracy. Jest pan osobą, którą trzeba silnie motywować? 81. W swoim podaniu pisze Pan, iż posiada znajomości w branży. Na Pańskim portalu na Xing brak jednak jakichkolwiek powiązań z właściwymi osobami, a nawet z wieloma kolegami z pracy. Jak Pan to wyjaśni? 82. Na StudiVZ należy Pani do pewnej grupy kobiet, która przyznaje się, że przeważnie nie nosi bielizny. Czy fakt, że nasi klienci dowiedzieliby się o tym, mógłby zakłócić dobrą atmosferę w naszej firmie? 83. Czy zamieścił Pan już jakiś obraźliwy w stosunku do kogokolwiek komentarz na blogu? Ostatnio znaleźliśmy coś na… Jak ten blog się nazywał…? 84. Podczas naszych poszukiwań stwierdziliśmy, że ostatnio w godzinach pracy spędzał Pan w sieci dużo czasu oraz dodawał komentarze na stronach internetowych. Było to dozwolone w poprzednim miejscu zatrudnienia czy może stawiano Panu za niskie wymagania? 85. W Pańskim życiorysie widnieje wzmianka o szkoleniu w okresie od marca do lipca. Na Pańskim profilu na Facebooku można jednak z tego okresu znaleźć wyłącznie zdjęcia z plaży w Tajlandii. Na czym dokładnie polegało to szkolenie? 86. Na swoim blogu pisze Pan, że nienawidzi pracować z ludźmi, którzy nie potrafią nawet poprawnie używać języka ojczystego. Jak ocenia Pan swoje kompetencje interkulturowe? 87. Na profilu jednego z pańskich przyjaciół znajduje się odsyłacz do zdjęcia, na którym widać Pana w dość ciężkim stanie na przyjęciu. Na profilach pozostałych znajomych znaleźliśmy podobne zdjęcia. Czy to tłumaczy otrzymaną ocenę dostateczną z egzaminu licencjackiego? 88. Grono pańskich znajomych w profilu na Myspace składa się prawie wyłącznie z aktorek porno. Zna je Pan może ze swojej poprzedniej pracy? Pytania spontaniczne i stresujące 89. Do czego służy filc na piłce tenisowej? 90. Ile razy w ciągu dnia nachodzą na siebie wskazówki zegara? 91. Jak zmierzyć samolot bez użycia miary? 92. Gdyby był Pan superbohaterem, jaką supermoc chciałby Pan posiadać? 93. Gdyby mógł pan być zwierzęciem, co by to było? 94. Gdyby mógł Pan być teraz w dowolnym miejscu na Ziemi, jakie miejsce by to było? 95. Jakie trzy przedmioty zabrałby Pan na bezludną wyspę? 96. Co by Pan zrobił, gdyby Pan wygrał w totka? 97. Niech mi Pan sprzeda ten ołówek! 98. Proszę wymienić 10 zastosowań ołówka. 99. Jakie są Pana sposoby na dobrą rozrywkę? 100. Jak wypadłem według Pana jako osoba rekrutująca kandydatów? Ostatnie pytanie jest oczywiście szczególnie perfidne. Z reguły nie chodzi tutaj o informację zwrotną – a przynajmniej nie przede wszystkim o nią. Jest to raczej test charakteru lub pytanie sprawdzające pewność siebie. Każdy, kto teraz zacznie chwalić rozmówcę, skreśla się sam jako potencjalny lizus, gotowy być może zrobić wszystko dla tego stanowiska. Najlepsze wyjście, to nie odpowiadanie na tak perfidne pytanie, ale przekierowanie rozmowy na metapoziom: „To brzmi dla mnie jak podchwytliwe pytanie. Wolałbym jednak porozmawiać z Panem o pracy…”
Home Uroda i StylModa zapytał(a) o 08:28 Rozmowa o prace :) Czy na rozmowe o prace moge założyc taka sukienke ? [LINK]do tego czarne kryjace rajstopy , klasyczne szpilki cieliste i czarna marynareczka , do tego kopertówka rozmiaru a4 ;) Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 08:30 ja mam 15 lat i nie wiem zbytnio,ale raczej możesz jeśli to rozmowa o pracęi powodzenia :) hm,lepiej by było ja byś cos poważnego założyła ,coś w stylu nauczycielki ;) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Omówimy teraz sytuację, której obawia się większość osób poszukujących pracy. Chociaż początkowo rozmowa przebiega pomyślnie, mogą pojawić się kłopotliwe pytania, które przekreślą twoje szanse na zdobycie wymarzonej posady. Nie można w 100% przewidzieć, jakie pytania zostaną zadane w trakcie twojej rozmowy kwalifikacyjnej, jednak zastanowienie się nad zagadnieniami wymienionymi w naszym 1o-punktowym zestawieniu zwiększy twoje szanse na sukces podczas odszedł/odeszła Pan/Pani z poprzedniej pracy? Czemu chce Pan/Pani zmienić pracę?Jeżeli powodem opuszczenia poprzedniego miejsca pracy były nieporozumienia z pracodawcą lub konflikty ze współpracownikami – daruj sobie jakiekolwiek wyjaśnienia na ten temat. Skoncentruj się raczej na podkreśleniu zainteresowania dalszym rozwojem zawodowym i gotowości do podnoszenia swoich kwalifikacji. Postaraj się też wykazać, że twoje dotychczasowe doświadczenie będzie przydatne w nowym miejscu pracy, a cele firmy są ci reaguje Pan/Pani na polecenia przełożonych?Odpowiadając na to pytanie, powstrzymaj się od jednoznacznych stwierdzeń, gdyż możesz zostać odebrany jako lizus albo buntownik, a żadna z tych postaw nie jest pozytywnie oceniana przez pracodawców. Opowiedz raczej o swoich umiejętnościach pracy w zespole oraz podkreśl wartość właściwego zarządzania kadrą. Swoją wypowiedź wzmocnij adekwatnymi przykładami ze swojego doświadczenia radzi sobie Pan/Pani z krytycznymi uwagami?Zacznij wypowiedź od stwierdzenia, że wszyscy popełniamy błędy, a konstruktywna krytyka wspiera nasz rozwój, pomaga zmieniać złe nawyki i doskonalić umiejętności zawodowe. Kiedy zostaniesz poproszony o podanie przykładu, opisz sytuację, w której pod wpływem uwag szefostwa lub współpracowników zmieniłeś swoje postępowanie. Wymień jednak te trudności, które nie mają związku z kluczowymi kompetencjami, wymaganymi na nowym stanowisku pracy. Potencjalny pracodawca może bowiem nabrać wątpliwości, czy rzeczywiście problemy w tym obszarze masz już za czerpie Pan/Pani motywację do pracy?Pod żadnym pozorem nie wymieniaj tu „pieniędzy”, „służbowych samochodów”, ani „hojnego budżetu reprezentacyjnego”! Jeszcze przyjdzie czas na rozmowę o przyszłej pensji i dodatkach pozapłacowych. Najlepiej opowiedz o wartości, jaką jest dla ciebie praca w osiągającym sukcesy zespole, uczestniczenie w realizacji ważnych czy nowatorskich projektów zawodowych, satysfakcja z wyników swoich starań, rozwoju firmy i pozyskiwania nowych jakim czasie zobaczymy pierwsze rezultaty Pana/Pani pracy?Nie wyrywaj się z odpowiedzią, że twój wkład w rozwój firmy będzie zauważalny już od pierwszego dnia pracy. Powiedz, że będziesz potrzebować co najmniej kilku tygodni na zapoznanie się z kulturą danej organizacji, dopasowanie swoich umiejętności do wymagań zajmowanego stanowiska i nabranie biegłości w wykonywaniu obowiązków. Podkreśl, że chociaż dopiero po tym czasie będzie można ocenić twoją przydatność dla firmy, nie wątpisz, że twoje osiągnięcia zostaną zauważone i stara się Pan/Pani o posadę także w innych firmach?Nie bój się odpowiedzieć na to pytanie! Osoba, którą interesują się także inni pracodawcy, zyskuje w oczach rekruterów. Przyznaj się śmiało, że uczestniczysz w procedurach rekrutacyjnych również w innych firmach. Uważaj jednak, by nie sprawiać wrażenia, że jesteś bardziej zainteresowany tamtymi posadami, a stanowisko, na które tutaj aplikujesz, to rodzaj zabezpieczenia na wypadek, gdybyś tam poniósł Pan/Pani wie o naszej firmie?Na rozmowach kwalifikacyjnych z reguły opłaca się mieć choćby podstawową wiedzę na temat firmy, do której się aplikuje. Świadczy to o silnej motywacji kandydata i poważnym podejściu do procesu rekrutacyjnego. Daj do zrozumienia swoim rozmówcom, że masz ogólne rozeznanie w dotychczasowej działalności firmy i że jesteś gotowy, by dowiedzieć się o niej Pana/Panią wyróżnia spośród innych kandydatów o podobnym wykształceniu i doświadczeniu zawodowym?Teraz powinieneś jak najlepiej zaprezentować siebie i swoje umiejętności zawodowe. Opowiedz o swoich największych osiągnięciach w pracy, skup się na chęci dalszego rozwoju zawodowego, a przede wszystkim – spróbuj zainteresować potencjalnego pracodawcę swoimi pomysłami na rozwój jego firmy, sposobami pozyskania dla niego nowych klientów, czy wprowadzenia znaczących nie uważa Pan/Pani, że ma zbyt wysokie kwalifikacje na stanowisko, o które się Pan/Pani ubiega?Wytłumacz, że postrzegasz swoje zatrudnienie w tej firmie w perspektywie długoterminowej, a twoje umiejętności mogą okazać się bardzo przydatne dla organizacji. Zaznacz jednak, że stanowisko na które aplikujesz daje ci także możliwości rozwoju i że zależy ci właśnie na uważa Pan/Pani za największe minusy tej posady?Nie wypowiadaj się zbyt obszernie w tym temacie! Powołaj się na pobieżną znajomość warunków wykonywania przyszłej pracy. Warto jednak podkreślić w tym miejscu, że trudności postrzegasz jako wyzwania, a co za tym idzie, chętnie się z nimi zmierzysz, oraz że wierzysz w swoje możliwości. By ta deklaracja nie zabrzmiała zbyt brawurowo, możesz dodać, że z czasem na pewno okaże się, że pewne aspekty zajmowanego stanowiska będą dla ciebie mniej interesujące, ale taka jest przecież natura każdej pracy.
Ładowanie... Przewijaj obrazki palcem w lewo Facet na rozmowie o pracę: – Gdzie Pan wcześniej pracował? – Służyłem w armii. Byłem w marines. – Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym? – Owszem. Byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek… – To znaczy? – Granat urwał mi jaja. – W porządku. Zatrudniam Pana. Proszę przyjść w poniedziałek na 10:00 do pracy. Pana stanowisko będzie już gotowe. – Na 10:00? Tak późno? Wie Pan, nie chcę być faworyzowany ze względu na moje kalectwo. Inni też pracują od 10:00? – Wie Pan, w zasadzie zaczynamy pracę, od 07:00, ale przez pierwsze trzy godziny drapiemy się tylko po jajach i zastanawiamy od czego by tu zacząć… Ładowanie... Losowe Dowcipy: Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego: – Po co to pani? – Bo słyszałam, że z pana jest zasrany specjalista. Panie doktorze, mam biegunkę! – Zapiszę panu czopki. Po kilku dniach: – Panie doktorze, nic nie pomogło! – To ja zapiszę panu jeszcze jedno opakowanie! Po następnych kilku dniach: – Panie doktorze i tym razem nic nie pomogło! Proszę o jeszcze jedną receptę! – Do cholery, czy pan te czopki żre?! – A co?! Może mam je sobie do dupy wsadzać?! Lekcja historii, rozmowy na temat II Wojny Światowej. Pani pyta dzieci czy ktoś z ich rodziny żył w tym okresie. Zgłasza się Małgosia: – Moja babcia była łączniczką! – O, dobrze Małgosiu, piątka. Ktoś jeszcze? – odpowiada pani. Zgłasza się Stasiu. – Mój dziadek służył w SS! – Ooo, nie wolno tak mówić Stasiu. Jedynka! Ktoś jeszcze? Zgłasza się Jasio. – Ja! Mój dziadek służył w AK. – Brawo Jasiu, wspaniały dziadek. Piątka. Potem dzieci rozmawiają na przerwie. – Twój dziadek naprawdę służył w SS? – Jasio – Pewnie, Szare Szeregi. A twój w AK? – Tak, Auschwitz Kommando. Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila – pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył. Biegł za samochodem, biegł, biegł… ale nie dogonił. Nagle słyszy gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego się lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie. Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki. „Może nie wszystko stracone” – myśli pudelek i dopada do padliny. Lampart wyłazi z krzaków, patrzy – a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś zajada, ciamka, mlaska. Lampart już – już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stwór mruczy do siebie: „Mmmm… jaki smaczny ten lampart… rarytas… mięsko palce lizać… a kosteczki – co za rozkosz…”. Lampart przeraził się i dał nura w krzaki. „Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zeżarłby mnie jak dwa razy dwa” – myśli uciekając. Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną. Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy. „Oj, niedobrze” – myśli pudelek. „Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co robić?” Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na dudka. Lampart wnerwił się strasznie. Kazał małpie wsiąść mu na grzbiet i wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z tym stworem. Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach pazurem i gada do siebie: „Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta, a ta cholera, nie wraca i nie wraca…” ZOBACZ WIĘCEJ DOWCIPÓW »
rozmowa o prace śmieszne